18+

Serwis zawiera materiały erotyczne
przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich

Jeżeli nie ukończyłeś/aś 18 lat, musisz opuścić tę stronę.

Opuszczam tę stronę

Potwierdzenie zapisujemy wyłącznie w sesji przeglądarki — nie używamy do tego plików cookie śledzących.

ID OGŁOSZENIA 206812
LOKALIZACJA Mazowieckie — Warszawa
KATEGORIA sponsor dla pani
ILOŚĆ ODPOWIEDZI 23
ILOŚĆ WYŚWIETLEŃ 521
TELEFON brak
DROGA KONTAKTU za pomocą formularza odpowiedzi
TYTUŁ Albo ja jestem tak naiwny, albo świat tak śmieszny. Ok, ale do rzeczy…
TREŚĆ OGŁOSZENIA
NA SCHADZKA.COM
Albo ja jestem tak naiwny, albo świat tak śmieszny.
Ok, ale do rzeczy. Piszę otwarcie. Może trochę rozczarowany ale szczery.
Kilka razy dałem tu anons. Myślałem że poznam kogoś na serio. Tym bardziej że wydaje mi się iż mam atuty na dobrego partnera w takiej anajomości. Dostałem sporo odpowiedzi. I co? I nic.
Najwięcej odpowiedzi to 2 zdania. Jestem fajna, wyślij zdjęcie. Masakra. Potem maile dość obszerne, ale prośba o zdjęcie odrzucona. Ok, nie jestem ortodoksem, jadę na spotkanie bez zdjęcia. I okazuje się czemu nie chciała wysłać. Opis ma się tak do reala, jak ja do Arnolda. Masakra numer dwa. Wariant trzeci. Zdjęcie przesłąła. Spotkanie. Ale to nie ona. Czemu pytam? A bo się obawiałam. Kolejny raz wtopa. Kolejne spotkanie. Zdjęcie prawdziwe. Zamawiam kawę. Rozmawiamy. A raczej ja próbuję. Nic z tego. Panna chce szybko i do domu. Jedźmy do ciebie, numerek, placisz, ja znikam. Masakra. I najlepszy numer. Wszystko ok, miła , uśmiechnięta... Jedziemy do mnie. A ona mówi że seks to może nie, nie o to jej chodziło, ale czy mógłbym jej pożyczyć 3000, odda.
Czy ja jestem nienormalny? Czy po prostu legendy o takich znajomościach to tylko legendy....
Pojawiam się tu ostatni raz. Nie uda się, ok, pójdę inna drogą.
Chcę poznać dziewczynę, młodą, możliwie atrakcyjną (ale nie Barbi), wygadaną, uśmiechniętą. Zdecydowaną i konkretną. Naprawdę lubiącą seks. I to ten prawdziwy. Nie jakies tam bajki. Żadnych perwersji, ale mozny, urozmaicony. Miłość francuską, klasyczną, analną. Z którą prawdziwy facet nie będzie się nudził lub czuł jak wyzyskiwacz pańszczyźniany. Dla której synonimem kobiecości nie są ciuszki, szalony makijaż czy tipsy. A jej naturalność i inicjatywa w sypialni. Dla której 1000 zł za spotkanie to interesująca kwoat, a nie wyskoczy z oczekiwaniem samochodu. Dla której wzajemny szacunek i dyskrecja to normalność. I która na siłę nie oczekuje spotkań na 1 h co drugi dzień. Która nie oczekuje że przed pierwszymi spotkaniami obiecam jej relację na 5 lat.
Ufff... To się opisałem. Ale może choć jedna osoba serio się tu znajdzie i zechce spróbować? Więc , z małą ale jednak ,nadzieją czekam...
Aha. Mam 38 lat, miły wygląd, nie jestem kostropaty ani gruby, można ze mną pogadać o wszystkim, pośmiać się z wielu spraw (i ze mnie też) a w łóżku potrafię sprawić że nie będziesz myślała jak stamtąd uciec bo on myśli tylko o sobie.
Więc?
Aby odpowiedzieć na ten anons, zaloguj się na konto z opłaconym abonamentem.